
W tracie sesji i konsultacji 1:1 oraz podczas warsztatów poznaję Wasze historie…piękne, trudne, wyjątkowe, czasem skomplikowane i zawsze niepowtarzalne…które zostają we mnie na długie lata…
Iza jest piękną kobietą: wysportowaną, szczupłą szatynką. W pracy perfekcyjna i zadaniowa, zawsze przygotowana. Koledzy patrzą na nią z zachwytem, koleżanki z zazdrością. Iza od 5 lat tworzy wspaniały związek z Tomkiem. Do szczęścia brakuje im tylko dziecka…w poniedziałek usłyszała od lekarza, że po 4 nieudanych implantacjach, 5 procedura zakończyła się wczesnym poronieniem – przed nią ostatnia próba. Iza kolejny dzień nie ma siły wstać z łóżka. Na budziku drzemka za drzemką, a pod prysznicem gorzkie łzy. Za chwilę zimny, kamienny roller ściągnie opuchliznę z jej twarzy. W biurze nikt nie zauważy. Wciąż będą jej zazdrościć.
Najpierw w biurze pojawia się przystojny, życzliwy i uśmiechnięty mężczyzna, długo po nim na biurowych korytarzach unosi się wyjątkowy zapach, doskonale dobranych perfum. Koleżanki cicho marzą o drinku z Pawłem. Koledzy podziwiają wspaniałe poczucie humoru. Paweł od 3 lat jest sam. Nie potrafi zaufać żadnej kobiecie, po tym, jak tydzień przed ślubem zostawiła go narzeczona twierdząc, że w zasadzie nigdy go nie kochała.
Maja jest piękna. Burza kasztanowych loków cudownie podkreśla jej wyjątkową urodę. Regularnie ćwiczy jogę i jeździ na rowerze. Zawsze pięknie wystylizowana z idealnie dobranymi dodatkami. Koleżanki w urzędzie zazdroszczą Majce wszystkiego: urody, figury, stylu, domu i wakacji. Prawie nikt nie zauważa jej wielkich, pięknych i…smutnych oczu. Życzliwa koleżanka powiedziała wczoraj Majce, że jej mąż, szanowany prezes ważnej, lokalnej firmy widywany jest na mieście w towarzystwie młodej kochanki. Majka nawet nie mrugnęła, nie skomentowała i oczywiście nie odeszła od męża, jak mówi: nie może…ze swojej urzędniczej pensji nie będzie sobie mogła pozwolić nawet na kosmetyki, których regularnie używa. Prosi swojego lekarza o silniejsze leki na sen…wciąż szeroko uśmiecha się w pracy i wzbudza zazdrość koleżanek.
Takich historii w firmach, domach sąsiadów, urzędach czy bankach codzienność pisze tysiące…choroby, zdrady, alkohol, kompleksy, traumy z dzieciństwa, śmierć, trudne związki, dragi, przemoc…
Często za najszerszym uśmiechem, najlepiej skrojonym na miarę garniturem, najmodniejszą torebką, najdroższym zegarkiem, najstaranniejszym makijażem i najpiękniejszą sukienką, na idealnie smukłej sylwetce w rozmiarze 34 kryją się historie których nie wymyśliłby najlepszy pisarz, ale napisało życie…
🛑 Nie oceniaj. Nie komentuj. Nie plotkuj.
🫶 Bądź życzliwy. Bądź otwarty. Bądź uważny.
Copyright © 2026. Sylwia Zakrzewska. Wszelkie prawa zastrzeżone.